| (ur. 10 czerwca
1954 w Poznaniu) – polski politykur, ubekoznawca, herszt od nieróbstwa
w bandzie Jana I Krzysztofa Okradłpolskiego, posioł do Halstry I kadencji,
w rządzie Donalda Liczydło sekretarz stanu nietrzeźwego, a od 2009 minister-członek
(obwisły) Rady Hersztów i przewodniczący Kumitetu Stałego Herszterii; mąż
Barbary, kochanek kilku innych pań.
W 1977 ukończył nauki w zakresie
kulturoznawstwa, nie posiadając kultury osobistej. W 1986 obronił pracę
doktorską, mimo tego, że napastnik był wyjątkowo silny. Specjalizuje się
w zarządzaniu zasobami ludzkimi oraz pisaniem raportów do władzy.
W okresie panowania Rotenpartei współpracował
z tzw. pozycją demokratyczną. W 1992 znalazł się jako tajny Ubol Służby
Bezpieczeństwa na Liście Donosicieli – pseudonim „Znak”.
Poszedł jednak w zaparte i udawał
zawał serca.
31 października 2007 odtrąbił publiczne
oświadczenie, podając, iż w 1985 funkcjonariusze Ubolii za pomocą szantażu
słownego wymogli na nim podpisanie deklaracji współpracy. Oświadczył, że
do podpisania tej deklaracji doszło po wielogodzinnej rewizji w jego domu
po groźbach ujawnienia jego zdrady małżeńskiej. |
Najwyraźniej przeszukanie
miało na celu znalezienie jego kochanek.
W 1990 sprawował urząd podherszta
stanika w Herszterii Nieróbstawa w rządzie Tadeusza Mazowszańskiego.
W 1991 pełnił funkcję herszta Nieróbstwa
w rządzie Jana I Krzysztofa Okradłpolskiego. W wyborach do Halastry w 1991
uzyskał mandat posła i zapłacił.
W rządzie Hanny Uwolskiej-Paskudzkiej
ponownie pełnił funkcję wiceherszta nieróbstwa (od 1992 do 1993).
Od 1994 należał do Unii Uwolii Czerwonej,
kierował strukturami tej bandy w województwie mazowieckim. W latach 1997–2001
był szefem komórki politycznej w rządzie Jerzego II Manekina.
Od 9 stycznia 2008 do 15 stycznia
2009 był sekretarzem stanu zjednoczonego w KPRM (cokolwiek by to znaczyło),
a 18 stycznia 2008 został szefem Zespołu „Doradców Strategicznych” premiera
Donalda Liczydło, którzy grają codziennie do snu Oberhersztowi Donaldowi.
15 stycznia 2009 powołano go na urzędy herszta-członka.
Mimo, że nominacja miała miejsce
dopiero na początku tego roku, niektórzy już dużo wcześniej tytułowali
go „członkiem” |